Dla kogo pies?

Jak długo zastanawialiście się nad kupnem psa? Czy rozważaliście każde „za” i „przeciw”, czy raczej oczarowani psiakiem sąsiadów natychmiast zaczęliście poszukiwać ofert hodowców ukochanej przez Was rasy?

Jeśli jesteście jeszcze przed podjęciem takiej decyzji to, z własnego doświadczenia radze Wam, żeby dłużej zastanowić się nad tym czy rzeczywiście jesteście gotowi na posiadanie czworonoga.

Dla kogo pies?

Mam nadzieję, że przez przedstawienie kilku sytuacji z życia posiadaczki dużego psa, pomogę Wam w podjęciu właściwej decyzji.

Oczywistość Pierwsza – Pies- generator obowiązków

Oczywistość Druga – Szczeniak Destruktor

Etap „szczeniakowania” psa też bywa dla niektórych opiekunów trudny, wszak łączy się on nierozerwalnie z nauką uświadamiania psu, że mieszkanie niekoniecznie jest dobrym miejscem na załatwianie potrzeb fizjologicznych.

Poza tym psu rosną zęby, gryzie wszystko, zjada buty, bieliznę, obgryza meble.

Oczywistość trzecia – Pies człowiekowi wilkiem?

Jeśli więc jesteś zmęczony życiem i jedyne o czym marzysz po pracy to odpoczynek przed telewizorem to kup sobie psa!

Nuda i czas wolny znikną.

Gwarantujemy Ci wtedy, że chęć do życia i kondycja wróci, nadwaga zniknie, a pojawią się nowi znajomi poznani na spacerze z psem.